Polski rynek motoryzacyjny doświadcza prawdziwej rewolucji. Chińskie marki samochodowe, jeszcze do niedawna nieobecne w naszym kraju, dziś walczą o każdego klienta z atrakcyjnymi cenami i bogatym wyposażeniem. Jednym z najbardziej interesujących przedstawicieli tej fali jest Omoda 5 – kompaktowy SUV, który zamierza podbić segment zdominowany dotąd przez europejskich i japońskich producentów. Czy chiński crossover za cenę od 115 500 złotych ma szansę zagrozić Dacii Duster, Kii Stonic czy Hyundaiowi Bayonowi?
Nowa marka ze starym doświadczeniem
Omoda to młoda marka, która oficjalnie zadebiutowała na światowej scenie motoryzacyjnej dopiero w kwietniu 2023 roku. Nie jest to jednak debiut zupełnie zielonego gracza – za całym przedsięwzięciem stoi chiński koncern Chery Automobile, działający od 1997 roku i będący obecnie piątym co do wielkości producentem samochodów w Państwie Środka.
Omoda powstała jako sublinia premium koncernu Chery, dedykowana przede wszystkim rynkom międzynarodowym, w tym europejskim. Nazwa marki nie jest przypadkowa – litera „O” symbolizuje tlen (oxygen), czyli życie i świeżość, natomiast „moda” odnosi się do nowoczesności i stylu. Według prezesa Chery, Zhanga Guibinga, marka ma być skierowana do młodych, dynamicznych klientów, którzy cenią sobie awangardowy design i zaawansowane technologie.

W Polsce Omoda pojawiła się oficjalnie w pierwszej połowie 2024 roku, wraz z siostrzaną marką Jaecoo. Już teraz koncern Chery zapowiada ambitne plany – do 2030 roku chce osiągnąć globalną sprzedaż obu marek na poziomie 1,4 miliona sztuk rocznie. Model 5 to pierwszy produkt Omody i jednocześnie wizytówka marki na Starym Kontynencie.
Awangardowy design, który przyciąga spojrzenia
Pierwsze wrażenie robi chiński SUV Omoda 5 już na pierwszy rzut oka. Auto wyróżnia się odważną, futurystyczną stylistyką, która mocno kontrastuje z zachowawczym designem większości europejskich konkurentów. Charakterystyczny przedni pas z dużym, gradientowym grillem i dwuczęściowymi reflektorami LED natychmiast przykuwa uwagę. Niektórzy obserwatorzy porównują sylwetkę Omody 5 do zmniejszonej wersji Lexusa RX – i rzeczywiście, w proporcjach nadwozia można dostrzec pewne podobieństwa.
Smukła sylwetka z opadającą linią dachu i zwężającymi się ku tyłowi szybami nadają crossoverowi lekkości i dynamicznego charakteru. Z tyłu uwagę zwracają lampy o charakterystycznym trójwymiarowym wzorze, które świetnie współgrają z całością kompozycji. Omoda 5 mierzy 4373 milimetry długości, 1824 milimetry szerokości oraz 1588 milimetrów wysokości. Rozstaw osi wynosi 2610 milimetrów. To wymiary plasujące ją w segmencie kompaktowych crossoverów, podobnie jak Seat Ateca czy Nissan Qashqai.
Prześwit wynosi solidne 190 milimetrów, co pozwala na bezproblemowe pokonywanie krawężników. Auto oferowane jest w siedmiu kolorach do wyboru, w tym w atrakcyjnych wersjach dwukolorowych z czarnym lub białym dachem. Co istotne, wszystkie kolory nadwozia wliczone są w cenę podstawową – nie trzeba dopłacać za metalika czy dwukolorowe malowanie.
Kokpit z ambicjami premium
Wnętrze Omody 5 to jedno z największych pozytywnych zaskoczeń tego samochodu. Po otwarciu drzwi witają nas wysokiej jakości materiały wykończeniowe, które – jak twierdzą niektórzy testerzy – sprawiają bardzo szlachetniejsze wrażenie. Deska rozdzielcza obita jest miękkim materiałem, eko-skórzana tapicerka pokrywa fotele, a całość dopełniają przyjemne w dotyku elementy z soft-touch.

Centralnym punktem kokpitu są dwa 12,3-calowe wyświetlacze – jeden pełni funkcję zegarów cyfrowych przed kierowcą, drugi to ekran dotykowy systemu multimedialnego. Oba prezentują czytelny obraz i działają płynnie, choć interfejs mógłby być nieco bardziej intuicyjny, szczególnie w zakresie obsługi klimatyzacji. Dźwignia skrzyni biegów znajduje się na kolumnie kierownicy – nietypowe rozwiązanie, które jednak szybko staje się naturalne w użytkowaniu.
Fotele przednie wyposażone są w elektryczną regulację, podgrzewanie i wentylację, co w tym segmencie cenowym wcale nie jest standardem. Kierownica również może być podgrzewana (w wersji Premium). Pod tunelem środkowym znalazła się pojemna półka, a w podłokietniku – chłodzony schowek. Docenić trzeba także indukcyjną ładowarkę do telefonu, gniazda USB typu A i C oraz ambient lighting z możliwością dostosowania koloru podświetlenia.
System obsługi głosowej Hello Omoda pozwala na sterowanie wybranymi funkcjami samochodu bez dotykania ekranu – można otworzyć okna, ustawić temperaturę czy aktywować szyberdach. W wersji Premium dostępny jest również 8-głośnikowy system audio Sony, który zadowoli najbardziej wymagających melomanów.
Przestrzeń pasażerska – dla czterech osób komfortowo
Przestronnością kabiny Omoda 5 nie rozpieszcza pasażerów. Przy fotelu kierowcy cofniętym o metr od pedałów, osoby z tyłu mają do dyspozycji około 68-70 centymetrów przestrzeni na kolana – to wynik porównywalny z kompaktowym hatchbackiem, ale wyraźnie gorszy niż w większości konkurentów z segmentu.
Wysokim pasażerom może również brakować miejsca nad głowami – zarówno z przodu, jak i z tyłu. To konsekwencja opadającej linii dachu, która nadaje autu sportowego charakteru, ale odbija się na praktyczności. Z drugiej strony, dostęp do drugiego rzędu foteli jest dobry, tunel środkowy niewysoki, a przestrzeń na stopy wystarczająca.
Silnik – turbodoładowana jednostka 1.6 T-GDI
Chiński samochód Omoda 5 dostępny jest wyłącznie z jedną jednostką napędową – czterocylindrowym, turbodoładowanym silnikiem benzynowym o pojemności 1,6 litra. To własna konstrukcja koncernu Chery, wyposażona w bezpośredni wtrysk paliwa oraz łańcuch rozrządu. Początkowo dla polskiego rynku planowano wersję z mocą 197 KM, jednak po dostosowaniu silnika do rygorystycznych norm emisji Euro 6d-ISC-FCM moc spadła do 147 koni mechanicznych. Moment obrotowy wynosi 275 Nm i dostępny jest już od niskich obrotów.
Moc przenoszona jest na przednie koła za pośrednictwem 7-biegowej dwusprzęgłowej skrzyni DCT, która w codziennej eksploatacji pracuje płynnie i kulturalnie. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 10,1 sekundy – to wynik poprawny, choć niepowalający.
Prędkość maksymalna została ograniczona do 195 km/h. Producent deklaruje średnie spalanie na poziomie 7,4 litra na 100 kilometrów według normy WLTP, jednak w rzeczywistych warunkach użytkownicy raportują zużycie około 6,5 litra na trasie przy 90 km/h oraz około 9,5 litra w ruchu miejskim i na autostradzie.
Testerzy chwalą cichy i kulturalny silnik, który nie sprawia wrażenia nadmiernie forsowanego. W zakresie właściwości jezdnych Omoda 5 nastawiona jest przede wszystkim na komfort – zawieszenie sprawnie pochłania nierówności, choć przy szybszej jeździe po świeżym asfalcie może przenosić do kabiny nieprzyjemne wibracje.
Wyposażenie – bogactwo w standardzie
Jednym z najmocniejszych atutów Omody 5 jest wyposażenie. Już podstawowa wersja Comfort za 115 500 złotych oferuje elementy, które u konkurencji kosztują dodatkowo. W standardzie otrzymujemy 18-calowe felgi ze stopów lekkich, pełne oświetlenie LED z przodu i z tyłu, czujniki parkowania z przodu i z tyłu wraz z kamerą cofania, przyciemniane szyby oraz jednostrefową klimatyzację automatyczną. System multimedialny obsługiwany jest za pomocą 12,3-calowego ekranu dotykowego, a przed kierowcą znajduje się cyfrowy kokpit o identycznych rozmiarach.

Pakiet systemów bezpieczeństwa ADAS również jest imponujący. W standardzie dostajemy adaptacyjny tempomat (ACC), asystenta utrzymania pasa ruchu (LKA), automatyczne hamowanie awaryjne (AEB), monitoring martwego pola (BSD), asystenta rozpoznawania znaków drogowych oraz system monitorowania uwagi kierowcy. To kompletny zestaw asystentów na poziomie 2+, który rzadko spotyka się w autach za tę cenę.
Bogatsza wersja Premium za 129 500 złotych dodaje do tego dwustrefową klimatyzację automatyczną, system kamer 360 stopni, elektrycznie sterowaną klapę bagażnika, światła przeciwmgłowe z funkcją doświetlania zakrętów, dynamiczne kierunkowskazy, otwierane okno dachowe (szyberdach), ambient lighting oraz wspomniane wcześniej nagłośnienie Sony z 8 głośnikami.
Bezpieczeństwo potwierdzone przez Euro NCAP
Stereotypy dotyczące niskiej jakości i wątpliwego bezpieczeństwa chińskich samochodów Omoda 5 rozwiewa wręcz spektakularnie. W 2022 roku model przeszedł rygorystyczne testy zderzeniowe Euro NCAP, zdobywając maksymalną ocenę pięciu gwiazdek.
W szczegółowych ocenach cząstkowych Omoda 5 uzyskała 87% w kategorii ochrony dorosłych pasażerów, 87% w ochronie dzieci, 68% w ochronie pieszych oraz imponujące 88% w ocenie systemów wsparcia kierowcy. Kabina pasażerska zachowuje stabilność podczas zderzeń czołowych, a poduszki powietrzne działają prawidłowo. Warto dodać, że 78% nadwozia wykonano ze stali o wysokiej wytrzymałości, co znacząco poprawia poziom bezpieczeństwa biernego.
Wszystkie wersje wyposażenia posiadają komplet poduszek powietrznych, w tym centralną poduszkę oddzielającą kierowcę i pasażera podczas zderzeń bocznych. System automatycznego hamowania awaryjnego skutecznie reaguje zarówno na pojazdy, jak i pieszych oraz rowerzystów. Gwarancja fabryczna obejmuje 7 lat lub 150 000 kilometrów przebiegu, co przewyższa większość konkurentów i świadczy o pewności producenta co do jakości produktu.
Omoda 5: dla kogo będzie to dobry wybór?
Samochód chiński Omoda 5 to propozycja skierowana przede wszystkim do osób poszukujących dobrze wyposażonego, nowoczesnego crossovera w rozsądnej cenie. Idealnie sprawdzi się jako auto miejskie lub rodzinne dla 3-4 osób, które nie przewożą regularnie dużych bagaży. Awangardowy design przyciągnie młodszych kierowców, podczas gdy długa gwarancja uspokoi bardziej pragmatycznych nabywców.
Omoda 5 to nie jest auto dla tych, którzy potrzebują maksymalnej przestronności czy ogromnego bagażnika. To również nie SUV dla miłośników sportowej jazdy – zawieszenie nastawione jest na komfort, a nie na dynamikę. Z drugiej strony, jeśli szukacie kompaktowego crossovera z bogatym wyposażeniem, nowoczesnym wnętrzem i przystępną ceną, chiński producent ma dla was bardzo atrakcyjną ofertę.
Warto również wspomnieć, że w ofercie dostępna jest również elektryczna wersja Omoda E5, która oferuje zasięg do 400 kilometrów i jeszcze bogаtsze wyposażenie. To ciekawa alternatywa dla osób rozważających przesiadkę na napęd bateryjny.
Najczęściej zadawane pytania – FAQ
Kto produkuje Omoda 5?
Omoda 5 jest produkowana przez chińskiego producenta Chery Automobile jako część rodziny premium Omoda, dedykowanej rynkom międzynarodowym z wyższymi standardami jakości i wykończenia. Koncern Chery działa od 1997 roku i jest piątym co do wielkości producentem samochodów w Chinach.
Ile kosztuje Omoda 5 w Polsce?
Ceny Omoda 5 w Polsce startują od 115 500 PLN za wersję podstawową Comfort oraz 129 500 PLN za bogatszą odmianę Premium.
Jaki silnik ma Omoda 5?
Omoda 5 w Polsce oferowana jest z benzynowym silnikiem 1.6 T-GDI (turbodoładowany) o mocy 147 KM i 275 Nm momentu obrotowego, połączonym ze 7-biegową dwusprzęgłową skrzynią DCT. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 10,1 sekundy.
Jakie są wymiary Omoda 5?
Omoda 5 mierzy 4373 mm długości, 1824 mm szerokości i 1588 mm wysokości, z rozstawem osi 2610 mm. Prześwit wynosi 190 mm.
Czy Omoda 5 ma oficjalny serwis w Polsce?
Tak, Omoda 5 ma oficjalną sieć dealersko-serwisową w Polsce prowadzoną przez Chery Polska, z punktami w największych miastach (Warszawa, Kraków, Poznań, Wrocław, Łódź, Katowice) i planami rozbudowy sieci do 45 punktów do 2025 roku.
Jaką gwarancję ma Omoda 5?
Omoda 5 objęta jest 7-letnią gwarancją producenta lub do 150 000 km przebiegu, co przewyższa większość konkurentów w tym segmencie.



